Cerkiew.
Strona niniejsza opisuje pokrótce Cerkiew pod wezwaniem św. Paraskewy i została przygotowana na podstawie monografii
CERKIEW greckokatolicka w Rzepniku p.w. św. Paraskewy,
Stanisław Ignacy Pomprowicz, Chemigrafia 2002,

Wydanie I, nakład 25 egzemplarzy zdjęcia: Józef Garncarski,
streszczenia: mgr Marianna Jara (ukraiński) oraz
Sarah Łuczaj i dr Łukasz Łuczaj (angielski),
konsultacja ikonograficzna: mgr Alojzy Cabała
poświęconej pamięci doktora Modesta Humnieckiego.
Jest to dzieło wyjątkowe jak sam obiekt, który opisuje. Zapewne nie z powodu profesjonalizmu czy dogłębności opracowania, redakcji czy jakości wydania. Jest wyjątkowe z powodu PASJI! Jest pisane z potrzeby serca! Jest, jak sam autor pisze, stworzone z potrzeby "utrwalenia dla potomnych przeszłości unickiej cerkwi" ... "albowiem z latami odchodzą w zapomnienie zabytki a nawet giną". I tylko, zapewne wrodzonej, skromności autora i wydawcy
Stanisław Ignacy Pomprowicz, z zamiłowania: historyk - regionalista,
miłośnik Ziemi Krośnieńskiej, Honorowy Obywatel Gminy Wojaszówka,
Honorowy Członek Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Krośnieńskiej,
weteran walk o Wolność i Niepodległość Ojczyzny.
należy przypisać fakt, że we wstępie do swej pracy stawia pytanie: "czy warto".
Parafia.
Początek Rzepnika datuje się na koniec XVI wieku. Akt erekcyjny cerkwi greckokatolickiej pochodzi z roku 1581. Wówczas, w latach 1578 - 1581 wieś należała do rodu rycerskiego Kamienieckich, magnatów na zamku Kamieniec. Rzepnik zasiedliła odwiecznie napływowa ludność ruska. Istnieje ludowe podanie, że początek osadzie Rzepnik dał magnat polski. Poślubił córkę bojara na Ukrainie i tam zamieszkał. Jednak spotkał się z nieprzyjacielskim i wojowniczym otoczeniem miejscowych bojarów. Nie mógł sporów i zwady dłużej znosić i za przyzwoleniem polskiego monarchy postanowił wrócić na ziemie Rzeczypospolitej. Dokonał tego, zabierając ze sobą poddaną ludność ruską i Osiedlił się w okolicy Rzepnika. Podobno cerkiew rzepnicką też ufundował polski możnowładca, chcąc przywiązać poddany lud do ziemi w tej okolicy, aby odrabiał pańszczyznę.
Parafia greckokatolicka (unicka) obejmowała mieszkańców wsi Pietrusza Wola, Wola Bratkowska i Rzepnik. Parochami byli członkowie roku Bętkowskich vel Bentkowskich (1695- 1733), po roku 1837 Jan Humiecki ojciec Modesta, w latach 1875 - 1931 ks. dziekan Teodor Merena, potem ks. Jewgienij Uscki, a ostatnim parochem rzepnickim od 1936 do 1945 roku był ks. Jarosław Mirowicz.
ks. Jarosław Mirowicz, ewakuowany po wojnie do USRR, osiedlił się w okolicy Zaleszczyk. Podczas okupacji niemieckiej ukrywał, ratując przed niehybną śmiercią, żydowską dziewczynkę. Nie odmówił też pomocy po wojnie. Zabrał ją ze swoją rodziną na Ukrainę. Ukończyła studia we Lwowie i zamieszkała z mężem na Ukrainie.
Cerkiew.
W roku 1912 dawną cerkiew drewnianą zastąpiła murowana, usytuowana na wzniesieniu na starym cmentarzu. Założona na planie krzyża greckiego, orientowana, zwrócona sanktuarium ku wschodowi, zwieńczona kopułą. Wokół kopuły 4 małe wieżyczki z hełmami. Kryta blachą. Okna półkoliste. Fasada o dość bogatej kompozycji architektonicznej i dekoracyjnej - pilastry, gzymsy i fryzy. Cerkiew jest jednonawowa, dwukondygnacyjna, trójdzielna, bez filarów, z poprzecznymi nawami. Składa się z prezbiterium, w którym znajduje się ołtarz, prostokątnej nawy i przedsionka. Do cerkwi prowadzą schody z piaskowca. Prezbiterium od nawy odgradza ikonostas tj. ściana zbudowana z ikon. Ikony (obrazy namalowane na desce) ułożone zostały hierarchicznie w ściśle określonym porządku. W ikonostasie znajduje się troje drzwi: środkowe zwane "carskie wrota" i po bokach mniejsze "wrota diakońskie". Carskie wrota symbolizują tajemnicę wiary. Najważniejsze części liturgii sprawowanej w języku starocerkiewnym odbywały się za ścianą ikonostasu, za zasłoną wrót carskich. Górną część nawy zamyka sklepienie w kształcie czaszy — kopuła. Na jej czole figuruje Mandylion, wizerunek "Nie ludzką ręką malowany". Ukazuje odbicie twarzy Chrystusa na chuscie ale niecierpiącego - inaczej niż w kościele rzymskokatolickim, gdzie chodzi o odbicie oblicza Chrystusa cierpiącego na tkaninie zwanej chustą świętej Weroniki tzw. Veraikon. (Por. —stacja VI Drogi Krzyżowej: Weronika ociera twarz Panu Jezusowi). Z powstaniem Mandylionu wiąże się legenda „(...) rzekomo król Edessy z Syrii Abgar V miał prosić Chrystusa przez swojego wysłannika Ananiasza, aby wybawił go z ciężkiej choroby. Chrystus nie mogąc udać się do króla osobiście podarował wysłannikowi królewskiemu swój wizerunek, odbity w cudowny sposób na płóciennej chuście, który uzdrowił króla Abgara”. Na obwodzie kopuły widnieje tekst w języku starocerkiewno-słowiańskim modlitwy Pańskiej "Ojcze nasz ..". Na obrzeżach wkomponowane zostały podobizny św.św. ewangelistów: Jana i Mateusza od strony wschodniej, Łukasza i Marka od zachodniej. Ewangeliści w ikonostasie dają świadectwo ofiary Chrystusa każdorazowo odnawianej podczas sprawowanej liturgii. Utożsamiają ewangelistów symbole: orzeł św. Jana, cherubin z ludzką twarzą św. Mateusza, cielec św. Łukasza, lew św. Marka. Według wizji Ezechiela (Ez. 15,10) mają wyobrażać: orzeł dar łaski Ducha Świętego człowiek naturę ludzką, cielec godność kapłańską a lew godność królewską. Czterej ewangeliści figurują również w tondach na ażurowych carskich wrotach. Górne malowidła ścienne przedstawiają Ostatnią wieczerzę oraz Pana Jezusa na modlitwie w Ogrojcu. W ogóle ściany i stropy cerkwi pokrywa wielobarwna figularno-ornamentalna polichromia wzbogacona ornamentem roślinnym i napisami starocerkiewno-słowiańskimi. Wykonana została w różnym czasie i różną ręką. Zwłaszcza ikonostas, wykonany przez ruskich artystow zbiegłych z Rosji Sowieckiej po rewolucji bolszewickiej. Wielobarwna polichromia przypomina stylem późną secesję i bliskość ornamentami i symboliką twórczość malarską Józefa Mehoffera. Malowano temperą. Za barwnik użyto karminu z koszenila - owada należącego do nadrodziny czerwców.
Ikonostas
Rzepnicki ikonostas tworzą cztery rzędy ikon:
• w pierwszym, oddolnym - ikony namiestne (główne) — w tondzie (obraz okrągły) św. Mikołaj Cudotwórca, biskup Myry nad północnymi wrotami diakońskimi, kolejno Matka Boska z Dzieciątkiem, którą okrywa moforion z gwiazdkami, symbolem dziewictwa Marii, Chrystus Nauczający, św. Paraskewa (w tondzie) ikona chramowa — patronka cerkwi nad południowymi wrotami diakońskimi a na tych wrotach św. Stefan (Szczepan). W ościeżach wizerunki św. Jana Złotoustnego Chryzostoma i św. Wasyla Wielkiego.
• w drugim rzędzie figurują w tondach prazdniki — ikony związane ze świętami kościelnymi. I tak: Boże Narodzenie (Rizdwo), Chrzest Pana Jezusa w Jordanie (Bohojawlenie), Zmartwychwstanie Pańskie (Woskresenije), w Centrum Ostatnia wieczerza i kolejno Przemienienie Pańskie na górze Tabor (Spas) oraz Wniebowstąpienie Pana Jezusa i Zesłanie Ducha Świętego (Pjatdiesiatnica)
• trzeci rząd, nad prazdnikami połączone ikony w jedną całość tworzą tzw. Deesis związany z modlitwą błagalną. Deesis symbolizuje kościół pod zwierzchnictwem Chrystusa. Na planie centralnym znajduje się wizerunek Pantokratora, Wielki Archirej tronujący, kapłan, król w mitrze arcybiskupa, ze złotym nimbem, oznaką świętości, błogosławiący złożonymi pa1cami prawej ręki na kształt greckiego napisu Jezus Chrystus. Po jego bokach ikony przedstawiające św. apostołów i ewangelistów ujętych parami: Andrzeja i Jakuba, Mateusza i Jana, Szymona i Piotra, Pawła i Filipa, Marka i Łukasza, Tomasza i Bartłomieja
• czwarty rząd przedstawia w medalionach proroków: Eliasza, króla Dawida i Izajasza, w centrum Boga Ojca Wszechmogącego oraz Daniela, Jeremiasza i Mojżesza. Na ścianach podobizny świętych Cyryla i Metodego, misjonarzy słowiańskich.
Obok ikonostasu na ścianie (po prawej stronie) znajduje się wizerunek Przewielebnej Mateńki Paraskewy
Św. Paraskewa Tyrnowska, (w Bułgarii św. Petka) żyła w XI w. Urodziła się i zmarła na ziemi serbskiej, w Epivat. Jej relikwie wielokrotnie przenoszono. Paraskewe po grecku oznacza piątek. Imię to przyjęła na pamiątkę Męki Pańskiej.
w postaci frontalnej, w szatach zakonnych. W prawej ręce trzyma krzyż wzniesiony ku górze a w drugiej trzyma banderolę, na której figuruje fragment psalmu Dawida (51,17). Na szacie mniszki widnieją symbole narzędzi tortur Męki Pańskiej.